NOWE MIEJSCA: W Śródmieściu powstają kolejne nowe miejsca. Przy Hożej od miesiąca działa restauracja Bon Vivant z kuchnią międzynarodową. Nowy Świat wzbogacił się o włoską restaurację Carpaccio, w której gotuje szef kuchni pochodzący z Włoch. Przy Żurawiej otworzył się Brooklyn Bakery & Wine, lokal który stawia na pieczone na miejscu pieczywo, jedzenie i wino, a w weekend czynny jest całą dobę. Cukier Lukier otwarty właśnie przy E. Plater, to miejsce dla miłośników słodyczy. To manufaktura cukierków, gdzie możemy samodzielnie ukręcić sobie lizaka. Na Mokotowie od niedawna działa nowa kawiarnia Chillani z chilloutową muzyką, wiszącymi krzesłami, kawą i przekąskami.
OTWARCIE WKRÓTCE: Na jesieni rozpocznie działalność VMI – Wyższa Szkoła Kulinarna, to pierwsza w Polsce szkoła wyższa kształcąca w zakresie food design – sztuki kulinarnej. Już wkrótce na parterze wielokondygnacyjnego parkingu samochodowego na Nowogrodzkiej otworzy się Parking Bar.
CIEKAWE MIEJSCE: Od stycznia na Ogrodowej działa winiarnia i tapas bar z hiszpańskimi przekąskami – Cultura y Vino.
WYDARZENIA: Ostatni weekend obfitował w szereg ciekawych wydarzeń. W sobotę mokotowska Śniadaniownia obchodziła pierwsze urodziny. Tego samego dnia na Agrykoli można było poznać japońską kulturę, a także spróbować smakołyków z tego rejonu na Matsuri – pikniku z japońską kultura. W niedzielę w Parku Praskim odbyło się Śniadanie na trawie – targ na trawie. Na Żoliborzu w Forcie Sokolnickiego w tym samym czasie można było wziąć udział w Dniu Dobrych Smaków z Le Targiem. W ramach wydarzenia miały miejsca liczne warsztaty i pokazy m.in. warsztaty kuchni perskiej.
PISZE SIĘ NA BLOGACH:
Froblog.pl przypominała sobie znaczenie słowa Fusion w nowej restauracji na Mokotowie – Trzy Kolory, próbowała poprawiać kucharza prosząc o zmniejszenie ostrości potraw w restauracji Thai Thai . Odwiedziła też pewne miejsce, które zrobiło na niej najgorsze wrażenie w historii, ale na razie nie zdradziła gdzie to było, zostawiając nieodgadniętą zagadkę do kolejnej wizyty.
Restaurantica.pl rozpoczęła czerwiec na blogu od podsumowania wpisów z maja. Sprawdzała także nową śródmiejską miejscówkę – restaurację Bon Vivant odkrywając przy okazji kuluary sporu o nazwę rodem z plotkarskich magazynów. Na szparagi wpadła do Przegryź na Mokotowską, a na hummus i inne dania kuchni arabskiej do nowej restauracji marokańskiej Maghreb.
Nakarmiona Starecka jeszcze głodna odwiedziła smutną i pustą Łódź w poszukiwaniu miejsc, gdzie dobrze karmią. Zjadła też świetną pizzę o północy w Na Lato.
Eat It Up odkrywała kolory podstawowe w restauracji Trzy Kolory.
Latające Talerze odwiedzili restaurację Takeda Sushi na Starówce.
Warsaw Eaters byli zawiedzeni niedzielną wizytą w Bydło i Powidło.
Good Place Warsaw również napisali o Bydło i Powidło nadając im tytuł ulubionej mięsnej restauracji. Rozczarowaniem była za to wizyta w Sushi King. Skosztowali też kuchni naturalnej w restauracji Kopernika 25.








Jedna odpowiedź do “Foodie Week: Bon Vivant, Carpaccio, Brooklyn Bakery & Wine”
Dla mnie takim numerem jeden jesli chodzi własnie o dobrą japońską restauracje jest tutaj na pewno Tekeda Sushi. I to jest to miejsce do którego bardzo często wracam.